Zaczynając swoją przygodę z Facebookiem należy dokładnie zapoznać się z terminami: profil, Fan Page, grupa. Z początku można mieć z tym problem, gdyż wszystkie wyglądają podobnie. ;-) Zgodnie z regulaminem Facebooka nie można ich dowolnie zakładać, poza tym każda z tych trzech 'opcji' służy do innych celów.
PROFIL
Kto może założyć?
Tylko osoby prywatne /zgodnie z regulaminem Facebooka/
Po co?
- żeby komunikować się ze znajomymi,
- żeby korzystać z poczty wewnętrznej,
- statusy znajomych są widoczne w 'Aktualnościach',
- można dzielić się swoimi przemyśleniami/linkami/video etc. ze wszystkimi lub tylko z wybranymi znajomymi,
- można otagować określone osoby w statusach.
STRONA /FAN PAGE/
Kto może założyć?
Celebryci/autorzy, marki, produkty, firmy, organizacje non-profit
Po co?
- w celach promocyjnych,
- strony są widoczne także dla osób nie zalogowanych.
Jak to działa?
Ludzie łączą się z daną stroną poprzez zostanie fanem. Fan Page komunikuje się z tymi osobami poprzez update statusów, wiadomości wysyłane do fanów trafiają do Skrzynki odbiorczej, ale są dopiero widoczne po tym jak dana osoba kliknie 'Aktualności'. Jako administrator strony możesz tagować fanów, ale tylko tych, którzy są także Twoimi znajomymi na profilu.
Aby utworzyć stronę - kliknij.
GRUPA
Po co?
Grupy tworzy się w celu zgłębienia danego tematu, złożonej dyskusji odnośnie poruszonej kwestii.
Administrator grupy jest ujawniony /w przeciwieństwie do strony/.
Jak to działa?
Ludzie dołączają do grupy poprzez zostanie członkiem. Grupy posiadają tą cechę, że można do uczestników wysyłać wiadomości, które trafiają wprost do skrzynki odbiorczej.
Grupy, jeżeli są właściwie prowadzone, znacznie bardziej angażują ludzi.
Aby utworzyć grupę - kliknij.
PODSUMOWANIE
Także sam Facebook umieścił informacje odnośnie różnic między FanPage a grupą na swoim blogu:
http://blog.facebook.com/blog.php?post=324706977130
A na zakończenie świetne przedstawienie tematu przez Nicka O'Neill'a:
http://www.allfacebook.com/2010/02/facebook-groups-pages/



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz