Co jeżeli profil marki na serwisie został założony przez dwóch studentów?
Z taką sytuacją zmierzyła się Coca-Cola i jej strategia przyniosła doskonały efekt. Kiedy okazało się, że profil firmy już jest na Facebook, Coca-Cola zafundowała jego twórcom wycieczkę do siedziby firmy. Otrzymali oni błogosławieństwo giganta i dalej zarządzają profilem Coli. Wilk syty i owca cała. Coca-Cola nie musiała od nowa budować społeczności.
Strona ma teraz ponad 4 mln fanów, a producent nie wydał na jej promocję ani centa.
Co dalej? Strona http://www.facebakers.com przedstawia statystyki Fan Page Coca Coli:
W ostatnich dniach strona przeżywa prawdziwy rozkwit. Zastanówmy się co przyczyniło się do tak nagłego wzrostu. Można przypuszczać, że jest on związany z mającym się niedługo przydarzyć Super Bowl /czyli wielkie święto footballu amerykańskiego, tym razem w Miami 7 lutego 2010/. W tym roku liczba widzów zgromadzonych przed ekranami może przekroczyć 100 mln. Emisja 30 sekundowego spotu TV w trakcie trwania meczu to wydatek około 3 mln $. W tym roku Coca Cola włączyła jako core swojej strategii na ten moment także Facebook.com. Firma połączyła swoją reklamę przygotowaną na Super Bowl z akcją charytatywną, która polega na przesłaniu wirtualnego prezentu oraz możliwością zobaczenia przed meczem swojej reklamy przygotowanej na Super Bowl.Celem kampanii jest zebranie 250 000 $ na rzecz organizacji non-profit Boys & Girls Clubs of America /która to organizuje zajęcia rekreacyjne dla dzieci/.
Na Fan Page Coca-Coli dodano zakładkę: "Live Positively":
Za pomocą tej aplikacji można wysłać wirtualny prezent /zgadnijcie jaki?/, a następnie obejrzeć sneak peak reklamy Coca Coli na Super Bowl. Za każdy wysłany prezent Coca Cola przekazuje 1 $ na rzecz organizacji non-profit.
Bardzo fajne połączenie promocji marki prowadzone w różnych kanałach. Powiem szczerze, że Coca Cola znowu wywołała u mnie 'efekt WOW'.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz