piątek, 29 stycznia 2010

Jak sprawić, aby Fan Page na Facebooku przyciągnął tysiące użytkowników?

By Hugh McLeod


Media społecznościowe na dobre wdarły się w działania marketingowe, chyba nie przesadzę, każdej dziedziny biznesu. Według mnie każda branża może mieć swój Fan Page na Facebooku pod warunkiem, że ma na niego pomysł. Jako przykład mogę tu podać polski Fan Page preparatu na potencję. Jeżeli producent zdecydowałby się na to, żeby na stronie po prostu reklamować swój produkt to podejrzewam, że strona nie zgromadziłaby ponad 4300 fanów. Kto chciałby się przyznać do tego, że ma problemy w tak drażliwym temacie. Natomiast zdecydowano się stworzyć stronę, która nazywa się "Seks to zdrowie", a zdjęcie profilowe głosi: "złoty środek na udany seks." Firma niekiedy wplata w swoje posty informacje o produkcie, który stoi za tą stroną, ale generalnie wiadomości mają charakter zabawny w stylu:
"Uwaga na sąsiadów ;] A Wy się obudziliście kiedyś, słysząc za ścianą charakterystyczne odgłosy? Tak czy nie?"
"Seksowne przebieranki fajnie urozmaicają igraszki seksualne (tutaj chyba większość się z nami zgodzi ;)). Lekarz, strażak, pielęgniarka, policjantka? Macie swoje typy?"
"
No więc własnie - czy seks poprawia wyniki w sporcie?"

Fan Page -
czy to taka łatwa sprawa prowadzić je właściwie i tak, żeby przyniosły oczekiwany skutek? Strategia social media to nie jest po prostu stworzenie profilu, strony czy dodanie komentarzy promujących dany produkt. To działania długofalowe nastawione na dialog z klientem. Warunkiem koniecznym skutecznych działań jest zaangażowanie użytkowników.
Facebook oferuje wiele możliwości interakcji użytkownika z marką, na wielu płaszczyznach. Teraz zajmiemy się Fan Page. Kilka dni temu powstał post pokazujący jak stworzyć Fan Page na Facebooku, a dziś spróbujemy odpowiedzieć na pytanie co zrobić, byśmy nie byli jedynymi fanami naszej strony.
I jak mantrę będziemy powtarzać: strona na Facebooku musi być angażująca użytkownika!

Przykładowy Fan Page - Cropp:


Strona w Facebooku może łączyć aktywności firmy w innych serwisach społecznościowych i stronach firmowych, a więc notatki prasowe, materiały wideo, RSS z bloga firmowego, aktualności z Twittera, newsy z firmy etc.
Ale po kolei:

1. Ważne! Stwórz unikalne, rzucające się w oczy, łatwe do zapamiętania i szybkiego skojarzenia zdjęcie profilowe.
Facebook nie pozwala na stworzenie własnego layoutu. Dlatego tak istotne jest, żeby zdjęcie profilowe było max dopieszczone. Dysponujesz wielkością 200 x600 px. Zdjęcie profilowe wchodzi na szare tło winiety Facebooka, które zajmuje 52 px. Można je fajnie wykorzystać, np.


Źródło: http://www.allfacebook.com/2009/02/facebook-profile-photo-hacks/

Zdjęcie profilowe jest pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, czyli odpowiada za tzw. pierwsze wrażenie /jak na randce/.

2. Stwórz skastomizowane zakładki dla targetowanych reklam.
Strony nie tworzysz do szuflady, ma ona pomóc zaistnieć brandowi, który reprezentujesz w umysłach użytkowników. Jeżeli targetujesz reklamę dla swoich klientów, których /dla uproszczenia przykładu/ połowa pochodzi z Krakowa, a druga część z Warszawy to możesz skierować tych pierwszych z reklamy na zakładkę ze smokiem wawelskim, a Warszawiaków na stronę z syrenką warszawską. Może to zdecydowanie podnieść procent konwersji odwiedzających Twój Fan Page na fanów strony.

3. Nie pozwól, by nowi goście Twojej strony lądowali na "Tablicy". Czemu? Bo nigdy nie wiesz co tam się może znaleźć. Nie masz do konca kontroli nad tym co mogą umieścić tam użytkownicy serwisu. Dlatego lepiej potencjalnych fanów kierować do zakładki w 100% stworzonej przez Ciebie. W ten sposób wprowadzisz ich spokojnie w swój świat stworzony w serwisie społecznościowym.

4. Nie wiem kto pierwszy wypowiedział te słowa, ale powtarzaj je za każdym razem kiedy usiądziesz przed komputerem, żeby wrzucić coś na swój Fan Page: Content is a king!
Twórz wysokie jakościowo treści. Muszą być interesujące!
Fan Page musi żyć. Trzeba znaleźć zloty środek odnośnie częstości zamieszcania postów na stronie - gdzieś pomiędzy spamem a cyklem 1 na pół roku. Mari Smith radzi, aby zacząć na świeżej stronie od minimum jednego updatu dziennie i zwiększać częstotliwość do kilku postów dziennie, które powinny pokazywać zaangażowanie fanów poprzez 'lajki' czy komentarze.
Co publikować? Kontent to taki mix swoich własnych przemyśleń, breaking news, użytecznych rad, przydatnych narzędzi i odwołań do ciekawych linków z danej i powiązanej branży. Jeżeli nie jest się pewnym co publikować na swojej stronie to najłatwiej po prostu zapytać fanów - poprzez sondę czy update statusów. Ważne jest, żeby mówić w sposób bezpośredni, osobisty, być otwartym.
Typy postów:
- tekstowe /420 znaków w Publikuj/,
- video /idealna długość to 1 min. 40 sek./
- zdjęcia /trzeba pamiętać o umożliwieniu wrzucania zdjęć fanom strony - zdjęcie pojawia się wtedy na ich Tablicy oraz w Aktualnościach u znajomych/
- linki - jeżeli nie podoba Ci się komentarz w linku, którym chciałeś się podzielić ze swoimi znajomymi/fanami wystarczy, że klikniesz w tytuł lub treść wiadomości i możesz ją dowolnie edytować. Przykład:

- wydarzenia,
- tagi - można otagować znajomego, ulubioną stronę, grupę czy event. Można zawrzeć do 6 @ w poście.
- notatki - stworzone typowo do tego, aby zawrzeć newsy z bloga.
Przydatne wskazówki:
Update statusów zakończ '?'
Dodawaj swoje komentarze.
Odpowiadaj na komentarze fanów.
Odpowiadaj na pytania dodawane przez fanów jak najszybciej.

5. Ważne! Prowadź dialog.
Dni kiedy to firma wygłaszały tyrady do swoich klientów minęły bezpowrotnie. Facebook daje możliwość dialogu z fanami, co oznacza, że za każdym razem kiedy pojawi się komentarz - czy to pod postem, zdjęciem, materiałem wideo... nie można pozostawić go bez odpowiedzi. Firma musi prowadzić konwersację. Możesz zadawać pytania oczekując odpowiedzi, fani mogą zadawać pytania, a Ty musisz udzielić wyjaśnienia. Tylko tak zdobędziesz ich uwagę i zaangażowanie. Dialog nie musi dotyczyć tylko spraw związanych z daną firmą, pisz, mów także o rzeczach ogólnych, które dotyczą wszystkich - tak jak ma to miejsce w rozmowie ze znajomym. Tylko tak sprawisz, że będą powracać na Twój Fan Page.

6. Przekaż innym to co zamieścił któryś z Twoich fanów. To sprawi, że on poczuje się wyjątkowo i będzie chętny do dalszego dialogu z firmą. Także inni jeżeli zobaczą, że angażujesz się w to co się dzieje na stronie, że aktywnie uczestniczysz w dialogu, że interesuje Cię to co oni piszą, komentują i że chcesz podzielić się z innymi ważnymi wartymi przekazania informacjami, będą bardziej skorzy do działania. Nadasz swojej stronie, marce twarz. Oczywiście jak zwykle bez przegięć, nie chodzi o to, żebyś wszystko przekazywał.

7. Twórz aplikacje. Dzięki nim łatwiej zatrzymasz fanów na swojej stronie. Aplikacje można zintegrować ze stroną. Mogą to być gry, quizy, sondy etc. - pozwolą one na zatrzymanie fanów na dłużej. Żelazna zasada - pamiętaj o Call to action! w aplikacji.

Na pewno stworzenie dobrej angażującej strony w Facebooku wymaga wiele czasu i wysiłku. Na pewno też liczy się pomysł na stronę. Dzięki przemyślanym, aktywnym działaniom przyciągniesz nowych klientów i zatrzymasz obecnych.

czwartek, 28 stycznia 2010

Staré komunistické chrumky - Fan Page na Facebooku

Na koniec dnia na rozluźnienie ;-))

Wejdźcie na profil na Facebooku - Stare komunisticke chrumky

"dufam ze nikdy nezaniknu alebo nezmenia recepturu...."

"Nic lebsie som doteraz nejedol :D"



Najbardziej zaangażowane marki w social media

Najważniejszym słowem w świecie social media jest ZAANGAŻOWANIE. To ono sprawia, że użytkownicy zostają fanami brandów na długo.


Na stronie Engagementdb znajdziecie wykres, który przedstawia stopień zaangażowania marek w działania social media. Zdecydowany prym wiedzie Starbucks. Tuż za nim plasuje się Dell.
Te dwie marki mogą posłużyć jako inspiracje dla marketerów do budowania długofalowej strategii działań w społecznościach, mogą pomóc odpowiedzieć na pytanie jak skutecznie angażować użytkowników w dialog z marką.
Z raportu, który towarzyszy badaniu zaangażowania w działania social media wynika, że:

1. Jeżeli zwiększa się ilość kanałów poprzez które prowadzi się działania społecznościowe, szybciej wzrasta ogólny poziom zaangażowania. Jest to spowodowane tym, że firmy uczą się jak działać w świecie social media i wykorzystują zdobyte doświadczenie eksplorując kolejne kanały social mediowe.

2. Zaangażowanie jest różne w zależności od branży, w której działa firma.
Media i technologia bardziej kleją niż np. branża finansowa czy spożywcza. Wynika to także z faktu, iż ostatnie wymienione dopiero rozkręcają się w świecie mediów społecznościowych.

3. W zależności od stopnia zaangażowania i ilości kanałów w mediach spłoecznościowych, w których brandy są obecne można wyróżnić 4 profile:
a) MAVENS
ilość kanałów: 7+
poziom zaangażowania: powyżej przeciętnej
przykłady: Starbucks, Dell
Cechuje je mocna, przemyślana strategia obecności w kanałach social mediowych, która staje się rdzeniem holistycznych działań go-to-market. Powołane do implementacji rozwoju strategii są dedykowane zespoły. Nie wyobrażają sobie braku silnej obecności w social media.

b) BUTTERFLIES
ilość kanałów: 7+
poziom zaangażowania: powniej przeciętnej
Przykłady: American Express, Hyundai
Prowadzą działania na wielu frontach, ale angażują się i inwestują tylko w wybrane obszary, pozostałym pozwalają marnieć. Ambicje mają by stać się 'mavenami.

c) SELECTIVES
ilość kanałów: 6 i mniej
poziom zaangażowania: powyżej przeciętnej
Przykłady: H&M, Philips

d) WALLFLOWERS
ilość kanałów: 6 i mniej
poziom zaangażowania: poniżej przeciętnej
Przykłady: Mc Donald's, BP
Dopiero zaczynają przygodę z social media, testują jak takie sieci działają, co mogą w nich zrobić, nie chcą zbytnio ryzykować, nie są pewni co mogą mieć z inwestowania w działania social media. Z tych powodów angażują się tylko nieznacznie.

4. Money, money, money, money....
Zaangażowanie w social media opłaca się. Trudno jest dokładnie określić jaką sumę pieniędzy dla firmy przynoszą działania w społecznościówkach, ale pewne jest, że działania zorientowane na klienta pozwalają firmie dokładnie określić i odpowiedzieć na jego potrzeby, a to generuje dodatkowy zysk dla przedsiębiorstwa.

"Skracacze" adresów URL - Bit.ly, TinyURL.com, dwarfurl.com, is.gd czy UR.LC

Mikroblogi rozpowszechniły usługę skracania adesów URL, poprzez limit znaków dostępnych w Twitterze czy Blipie w jednej wiadomości. Poza tym długie adresy są skomplikowane, ciężko jest odczytać je znajomym, gdyż czasami 'łamią się' w mailu i jest problem z wyświetleniem zawartości linku, a już na pewno trudność sprawia ich zapamiętanie. Obecnie jest mnóstwo usług pozwalających na skrócenie adresu URL, większość nie oferuje poza tym nic więcej, ale niektóre pozwalają na zbieranie statystyk np. odnośnie ilości kliknięć w link.

1. Bit.ly - bardzo popularny, prosty pozwalający na śledzenie statystyk linku. Zintegrowany z TweetDeck.
Aby zobaczyć statystyki linku wystarczy wkleić go do przeglądarki i dodać "+" na końcu.

Przykład:



2. Tinyurl.com - pozwala na to, aby zobaczyć podgląd linku, który kryje się pod skróconym adresem oraz można dodać własne słowa kluczowe i stworzyć 'custom alias'

Przykład:


Wystarczy dodać bookmaklet do swojej przeglądarki i nie musimy wchodzić na stronę tinyurl.com, żeby skrócić swój link.


3. dwarfURL.com - w historii znajdziesz ilość utworzonych przez siebie linków, datę kiedy zostały utworzone, oryginalny URL i URL po skróceniu oraz statystyki /ilość wejść/



4. doiop - pozwala na utworzenie skróconego linku z wybranymi przez siebie słowami kluczowymi


5. memurl.com - tworzy łatwy do zapamiętania link, prosty do wymówienia, zestaw znaków jest przypadkowy

6. Snipurl - pozwala na tworzenie wielu skróconych adresów za jednym zamachem

wtorek, 26 stycznia 2010

Czego szukamy w social media? Badanie MarketingSherpa.

Ostatnie badanie MarketingSherpa ze stycznia 2009 roku pokazało co ludzie szukają i czego oczekują biorąc aktywny udział w życiu social media.

1. Dowiedzieć się o ofertach specjalnych i wyprzedażach

2. Informacje o nowych produktach/usługach

3. Rozrywka

4. Informacje o firmie - kultura korporacyjna, kwestie środowiskowe, polityka wobec pracowników.

Rozróżniono także 'max connectors', czyli tych którzy mają co najmniej 500 kontaktów od 'zwykłych użytkowników' i okazało się, że tym pierwszym bardziej zależy na informacjach o nowych produktach, usługach oraz informacjach o firmie niż na szukaniu oszczędności w ofertach specjalnych, zniżkach czy promocjach.

czwartek, 21 stycznia 2010

6 kroków i masz Fan Page na Facebooku

Fan Page to po prostu profil firmy/produktu/brandu na Facebooku. Założyć można go za darmo, wystarczy wejść na: http://www.facebook.com/#/advertising/?pages. Strona koncentruje się wokół kontentu zarządzanego przez administratora strony. Ważne! Kontent is the king!

Fan Page Heyah /ponad 15 000 fanów/


Ogólne informacje:
- Status może zawierać do 160 znaków /nie wliczając w to nazwy strony/.

- Lewa kolumna strony ma szerokość 200 px, prawa część 540 px.
W lewej kolumnie /w etykietach Wall i Info/ można zamieścić do 4 boxów zawierających aplikacje.

- Blurb Box /w lewej kolumnie/ służy do przekazania swojego motto, powitania lub informacji o produkcie/biznesie i może składać się max ze 130 znaków.

- Można dodać 6 etykiet /tabs/ widzianych przez użytkownika po wejściu na Fan Page, a więcej dostępnych będzie po wyświetleniu ich przez użytkownika.

- W ustawieniach na Wallu można udostępnić dla fanów możliwość umieszczania postów, zdjęć, video na naszej stronie, zdefiniować landing page dla potencjalnych fanów /czyli na której etykiecie lądują: Wall, Info etc./. Widok dla fanów i dla osób nie zalogowanych zawsze z defaultu będzie Wall.

- Z deafultu strona na Facebooku ma ustawione nastepujące etykiety: Wall, Info, Boxes /jeżeli strona posiada aplikacje/.
W Info określa się: stronę internetową firmy/produktu, misję firmy, opis firmy, opis produktów. W zależności od kategorii strony mogą być także dostępne dodatkowe elementy, np. dla restaurcji jest to: lokalizacja, wymagany strój, zespół kucharzy
W Boxes umieszcza się moduły aplikacji. Mogą to być: panele dyskusyjne, video /bez limitu ilościowego, max 1 GB/, zdjęcia /bez limitu/, wydarzenia /np. informacje o wyprzedaży, o premierze filmu, o emisji programu TV, o promocji Latte w kawiarni. Kiedy użytkownik RSVP - jego znajomi będą widzieć, że wybiera się na dany event, statyczny FBML /wersja HTML Facebooka/ - może mieć 760 px szerokości i dowolną wysokość, można zaembedować do niego flash. Dostępne są także liczne aplikacje udostępniane przez osoby trzecie.

Tworzenie strony:

STEP 1 Wybierz kategorię i nazwę
Są 3 kategorie do wyboru: Lokalne, Marka/Produkt lub Artysta/Zespół/Osoba publiczna
Ważne! Nazwę strony trzeba starannie przemyśleć, gdyż nie może być ona zmieniona.


STEP2 Dodaj zdjęcie profilowe
Zdjęcie profilowe może być w formacie .jpg, .png, .gif. Rekomendowana wymiary zdjęcia to 200 px x 600 px. /Uwaga! Facebook planuje cięcia,a dokładnie do max 180 x 540.

STEP3 Dodaj informacje
Zasada: im więcej, tym lepiej. Wypełnić należy jak najwięcej elementów. Wpływa to znacznie na wiarygodność Fan Page.

STEP 4 Spraw, aby Twój Fan Page angażował fanów
Domyślnie strona posiada zakładkę Wall /Tablica/, Info - dla informacji biznesowych i Boxes /Różne/ - dla aplikacji. Im więcej różnorodnego kontentu znajdzie się na stronie tym więcej możliwości interakcji ofiarowujemy fanom, tym chętniej i tym częściej informacje będą się rozprzestrzeniać po serwisie wśród znajomych. Zawsze działają zdjęcia z tzw. "drugiego planu", zdjęcia od kuchni, czyli pracowników, wnętrz, klientów etc. Stronę mozna wzbogacić także przez aplikacje udostępniane przez osoby trzecie.

STEP 5 Opublikuj
Udostępniamy stronę w serwisie.

STEP6 Aktualizuj Fan Page regularnie.
Strona musi żyć! Nie wystarczy, że raz wrzucisz do niej kilka materiałów video, zdjęć i trzy posty. Musi być aktualizowana na bieżąco. Musi być aktualna, zawierać najświeższe dane, dobry kontent.

Statystyki dla postów na Fan Page

Dziś Facebook zaczął prezentować statystyki dla poszczególnych postów na Fan Page’ach dotyczących ilości wyświetleń danego wpisu oraz poziomu interakcji /komentarz, lubię to/ z nim.
Przykład z Allfacebook.com:

Do tej pory wydawca nie miał zielonego pojęcia o tym jaką popularnością cieszy się dany wpis. Od teraz wiemy co naszym fanom się podoba, jakie tematy wywołują poruszenie, czym chcą się dzielić i co komentować. Fajne? Wiedząc co się kryje za tymi danymi muszę powiedzieć, że bardzo średnie. Ale nie ma co narzekać, dobre i to.
Impressions
/odsłony/ mówi ile razy dany post wyświetlił się na Fan Page'u i na profilach fanów, a drugi Feedback /interakcje/ to po prostu ilość komentarzy + lubię to dzielona przez ilość odsłon /impressions/.

Dodatkowo Facebook napisał, że statystyki te są dostępne dla uwierzytelnionych stron, które mają ponad 10 000 fanów. Pewnie to na początek. Myślę, że z czasem będą dostępne i dla tych Fan Page'ów co mają dwa zera mniej w ilości fanów.

Dokładne informacje prosto z Facebook.com:
Q: Is the impression count the number of users who have seen the post?
A: No, the number of impressions measures the number of times the post has been rendered on user’s browsers. These impressions can come from a user’s news feed, live feed, directly from the Page, or through the Fan Box widget. This includes instances of the post showing up below the fold.

Q: Why is the impression count higher than the number of Fans the Page has?
A: This is because many users refresh their homepage, and visit their homepage multiple times during a session, and each time the post is rendered, it counts as an impression.

Q: What does feedback % measure?
A: It measures the number of comments and likes. No other actions (such as video plays, link clicks, etc) are part of the feedback percentage. The formula used for computing this percentage is (Comments+Likes)/Impressio
ns

Powiadomienia z używanych aplikacji na Facebooku na adres e-mail

Wczoraj Facebook na swoim blogu ogłosił, że teraz użytkownicy będą mogli dostawać powiadomienia od developerów aplikacji, które użytkują na skrzynkę mailową. Oczywiście za zgodą usera. Nie będzie już dostępna opcja powiadomień na Facebooku.


Na wskazany adres e-mail będą przychodzić różnego rodzaju informacje - informacje o wykonanych akcjach w aplikacji, rachunki za zrobiony zakup czy biuletyny, na zasadach takich jak otrzymujemy newslettery z ulubionych stron.
Oczywiście dostępna będzie także usługa wypisania się z otrzymywania tych powiadomień. Wystarczy kliknąć "wypisz" / unsubscribe umieszczone zwykle na końcu wiadomości w mailu.
Niektóre aplikacje będą wymagać podania adresu e-mail, żeby móc z nich korzystać. Można też podać alternatywny anonimowy adres e-mail.

Komentarze są bardzo różne:
"This seems like a poor decision and an opening for people to create apps to steal people’s identity. "
"it’s actually a step backwards IMO."
"This is a good thing for the users of Facebook."

W wiadomości na blogu jest także info o tym, że kolejne zmiany dotyczące komunikowania się będą wprowadzane. Jako przykład podana jest opcja "Counters", która ma pojawić się obok ulubionych aplikacji użytkownika na stronie głównej.

środa, 20 stycznia 2010

Klondike - ciekawy fan page na Facebooku

Zerknijcie na fan page Klondike. Ma prawie 66 000 fanów, vanity URL, bezpośrednio na stronie można zagrać w gręThe Adventures of Khaki Pants Pete:


Engagement Ads na Facebooku

Tradycyjna reklama display nie działa na użytkowników portali społecznościowych.
Dlatego Facebook udostępnia dla reklamodawców różne typy engagement ads, które pozwalają na interakcję użytkownika z marką. Są to:

1. SONDA - POLL engagement ads
W ten sposób uzyskamy od userów informacje co myślą na dany temat.
Może on służyć badaniu użytkowników, a częściej interakcji z marką. Przypominają one rodzaj quizów, które stały się na Facebooku wszechobecne.

2. VIDEO engagement ads
Nie ma żadnych ograniczeń co do długości nagrania.
Video może także zostać wyemitowane w większym formacie.
Najczęściej w tym formacie zobaczymy reklamy filmów.

3. WIRTUALNE PREZENTY - GIFT engagement ads

4. WYDARZENIA - EVENT engagement ads
Zawiera takie dane jak opis eventu, datę, miejsce, ile osób uczestniczy w nim, także kto z naszych znajomych.
Możemy informować np. o promocji kawy w lokalnej kawiarni z okazji Dnia Matki. Fajnie działają przyciągając osoby w konkretny dzień w dane miejsce. Użytkownik może zobaczyć kto z jego znajomych także wybiera się na ten event.

5. FAN engagement ads
Można zobaczyć kto ze znajomych jest fanem danego fan page'a i zostać fanem bez konieczności opuszczania strony głównej.

No i oczywiście typy kombinowane, czyli łączenie np. video i event engagement ads.


Jak na przykładzie powyżej - genialne wykorzystanie hybrydowe engagement ads przez Discovery, które przez materiał video z programu Dirty Jobs promuje jego emisję.

10 prawd o marketingu na Facebooku

Inspiracją do tego tekstu był artykuł Nicka o'Neill'a.
Będzie tu parę oczywistych oczywistości, ale warto o nich pamiętać reklamując się na Facebooku.

1. Facebook nie sprzedaje! On oferuje możliwość dotarcia firmy do swoich odbiorców. Facebook pozwala na marketing relacji, na zbudowanie więzi z klientem, na utrzymanie ich.
Może to banały, ale każdy brand wchodzący na rynek social media musi to sobie uświadomić.

2. Stworzenie większej ilości reklam targetowanych!
To także żadna nowinka, ale trzeba pamiętać, że stworzenie jednej /lub dwóch/ reklamy kierowanej do wszystkich jest tak naprawdę kierowaniem jej do nikogo i wyrzuceniem pieniędzy. Targetować reklamę na FB można na:
a) lokalizację /np. kraj, miasto/ - jest to korzystne zarówno dla lokalnych biznesów, które mogą targetować się na konkretne miasto, jak i dla międzynarodowych marek. Każda reklama może być targetowana na max 25 krajów. MOżliwe jest także targetowanie reklamy na określony dystans od konkretnego miasta, np. w obrębie 25 mil od Nowego Jorku. Facebook określa położenie użytkownika na podstawie adresu IP. Natomiast jeżeli użytkownik ma określone w profilu miejsce zamieszkania także zobaczy reklamę targetowaną na to miejsce /niezależnie od tego gdzie obecnie się znajduje/.
b) wiek - od 13 do 64 lat
c) dzień urodzin - można skierować do solenizantów kampanię oferującą np. rabaty w dniu urodzin.
d) płeć - na dzień dzisiejszy na Facebooku przeważają kobiety. Można też stworzyć dwa różne przekazy reklamowe skierowane oddzielnie do mężczyzn i do kobiet.
e) słowa kluczowe zawarte w profilu użytkownika, w jego zainteresowaniach, aktywnościach, ulubionych książkach, programach TV, filmach, stanowiskach pracy, a nawet słowach użytych w nazwach ulubionych Fan Pagea'ch użytkownika czy grupach, do których przynależy. Facebook podpowiada także słowa kluczowe do wpisanego mu.
f) wykształcenie - można targetować użytkowników na tych którzy uczą się w liceum, na studiach lub tych, którzy ukończyli studia.
g) miejsce pracy - można skierować swoje ogłoszenie do osób, które są członkami grupy zorganizowanej wokół danej firmy. To pole popisu dla marketerów kierujących przekaz B2B
h) zależności, związki /np. osoby, które mają niedługo wyjść za mąż; single, osoby, które pozostają w związku, osoby zamężne/
i) szukam na FB...,
j) język - np. można reklamę kierować do wszystkich osób mówiących po hiszpańsku, a zamieszkujących USA.
k) powiązania /można dołączać osoby związane z określonymi stronami, wydarzeniami i aplikacjami, których używają/:
- użytkownicy, którzy są fanami Twojej strony,
- użytkownicy, którzy używają Twojej aplikacji,
- członkowie którejś z Twoich grup,
- uczestnicy Twojego eventu.


3. Najpierw zaprzyjaźnij się z klientem, potem zaoferuj mu do sprzedania swój produkt/usługę.
Warto najpierw zbudować relacje z potencjalnymi użytkownikami, a nie atakować ich postami/reklamami mającymi na celu sprzedać produkt. Najłatwiej jest to osiągnąć zachęcając w reklamie do zostania fanem strony FB czy zapraszając na jakiś event. Da to na pewno lepszy efekt niż przekierowanie userów na swoją stronę internetową, czytaj zmuszenie ich do wypełnienia jakiegoś formularza czy kupna produktu.

4. Zdefiniuj swoją grupę celową. Kim są Twoi klienci? Dokonaj segmentacji rynku, wtedy możliwym będzie wykorzystanie możliwości targetowania jakie oferuje Facebook.

5. Ustal budżet promocyjny mając w głowie określony cel.
Jeżeli zdecydujemy się wydać na kampanię 20 zł dziennie to musimy wiedzieć co za to chcemy otrzymać.
Uwaga! Planujemy długoterminowo. I tak rozkładamy nasze pieniądze na kampanię.
Mierzymy efekty! W postaci zaangażowania, czyli ilości fanów, komentarzy i lubię to.

6. Śledź na bieżąco efekty kampanii.
Czy cel został osiągnięty? Facebook oferuje statystki w 'ads report area.'
Im bardziej stargetowana kampania tym większego CTRu możemy oczekiwać.

7. Testuj kierowanie na landing pages versus do strony na Facebooku.

8. Testuj różne wersje ogłoszeń reklamowych.

9. Twórz dobre teksty reklamowe. Łatwo powiedzieć, co?
Nie zapominaj o call to action, inaczej może nikt na Twoją reklamę nie odpowie. Niech user ma w co kliknąć. Zachęć go do tego.
Ucz się od innych reklamodawców, podglądaj ich, zwracaj uwagę na nagłówki w gazetach.

Przykład zaczerpnięty z www.infomarketingblog.com:
THOUSANDS HAVE THIS PRICELESS GIFT — BUT NEVER DISCOVER IT!
“What ‘priceless gift’? Why is it ‘priceless’? If ‘thousands’ have it, perhaps I should have it too.” The “undiscovered” angle has great attraction. Legions of people are convinced that they possess talents and abilities which others have never discovered.

10. Komunikuj się z osobami, które odpowiedziały na Twoje ogłoszenie.

środa, 13 stycznia 2010

Konkurs w social media - jak go skutecznie zorganizować?

Jednym z najlepszych sposobów na zaangażowanie ludzi i wywołanie szumu wokół marki jest zorganizowanie konkursu.
Zgodnie z badaniami Jupiter Research 50% internautów jest chętnych do udziału w konkursie przynajmniej raz w miesiącu, a marki które stosują ten rodzaj zaangażowania mają przynajmniej 2 razy więcej fanów niż te, które tego nie robią.

Jak zorganizować skutecznie angażujący konkurs?
Po pierwsze potrzebne jest określenie celu marketingowego: czy konkurs jest związany z wprowadzeniem nowego produktu na rynek, czy budujemy bazę osób zainteresowanych danym tematem, czy zachęcamy naszych klientów do uczestniczenia w aktywności firmy poprzez social media etc.

Teraz czas na najbardziej twórczą część, czyli opracowanie typu i przebiegu konkursu. Jak mawia czasem mój szef: the sky is the limit! ;) Typy konkursów mogą być bardzo różne:

- zachęcenie ludzi do umieszczania zdjęć związanych z produktem/usługą firmy,
- związany z wymyśleniem nowego produktu,
- UGC gdzie uczestnicy opisują własne doświadczenia,
- video z wymyślonymi sposobami na reklamę produktu ...

Następnie musimy wypromować konkurs. Umieszczamy informację o nim w różnych kanałach: social media /Facebook, Twitter, Blip, N-K, blog firmowy/ oraz tradycyjnych /prasa, e-mailing etc./. Zapewnijmy łatwe rozprzestrzenianie się konkursu poprzez umieszczanie share-buttonów przy informacjach o konkursie.

Zakończenie konkursu - optymalny czas trwania to około 4 tygodnie, chyba że konkurs dotyczy nowego produktu czy programowania. Zwycięzcę promujmy działaniami PR-owymi.

A na koniec pytanie - czy nasz konkurs zrealizował cele marketingowe, które założyliśmy? Efekty konkursu muszą być mierzalne. Sprawdzamy czy konkurs spowodował większe zainteresowanie/zaangażowanie w markę, czy ilość wizyt na stronie wzrosła /jak bardzo/, czy wzrósł nam współczynnik konwersji, a wreszcie jaki miał wpływ na sprzedaż.

Łyk inspiracji - przykłady konkursów na Facebooku:

- konkurs photo:



- konkurs wideo



- losowanie



Moonfruit uczył się na błędach Squarespace

Moonfruit /firma, która tworzy strony internetowe Do-It-Yourself / zorganizowała konkurs na Twitterze na zasadach identycznych co firma Squarespace /czytaj w artykule/. Jedyną różnicą była ta, że firma rzeczywiście przez 10 dni trwania konkursu /na 10-lecie firmy/ rozdawała przypadkowo wybranej osobie Mac Booka Pro. Wyniki przedstawiane były na profilu @moontweet, więc osoby biorące udział śledziły profil.

#moonfruit znalazł się w trend topic i wyprzedził takie wydarzenia jak #iranelection czy Michaela Jacksona.

Moonfruit ogłosił także inne konkursy - photo i video sharing:
- photo: http://www.flickr.com/photos/40593155@N08/sets/72157621912820609/
- video: http://www.youtube.com/results?search_query=moonfruit&search_type=&aq=f
Zwycięskie video:


Zasady konkursu na Twitterze:
  1. This competition is offered by Sitemaker Software Limited ("Sitemaker") and is open to anyone with a Twitter account who is at least 16 years of age. Employees and agents of Sitemaker and/or its affiliated companies and family members of such employees are not eligible to enter.
  2. The competition give away will begin at 3pm BST on Tuesday 30th June and finish at 3pm BST on Tuesday 7th July.
  3. 10 prizes will be available, 1 per day for each of the first 6 days of the competition and 4 on the final day. Winners will be chosen at the end of each of the 24 hour periods starting at 3pm BST each day. Winners will be announced after the close of each day from the Moonfruit Twitter account shortly after close.
  4. The prize itself is a brand new Macbook Pro 13". We purchase the prize on your behalf and have it shipped directly to your door anywhere in the world. (You must prove ownership of the winning entry and your shipping address). We will dispatch the prize within 31 days of the competition closing date.
  5. To enter the competition you must send out a tweet from your own Twitter account and include #moonfruit in your message. The rest of the message is up to you, and you are welcome to retweet our competition launch tweet and the prize URL. Or just say whatever you feel like. And you don't have to be a customer of moonfruit to enter, so no purchase is required.
  6. You can tweet as many times as you like (though entries using automated tweets will be disqualified), and tweets during different 24 hour periods will be entered into the competition for that period only. So tweet again when one period closes and another begins.
  7. We will choose winners randomly from all the entries within a particular 24 hour period ending 3pm BST each day. We will then announce winners from our twitter account (@moontweet) so keep listening to see if you've won. The random winner will be determined by closing our eyes and pointing at a list (just kidding, that would be silly, a computer will do it. Not a pointing computer. Ok, to be clear we'll use a computer program to randomly select the winner. No pointing).
  8. Entrants' personal details will be used by Sitemaker strictly in accordance with Sitemaker's privacy policy.
  9. Neither Sitemaker nor its affiliated companies shall have any liability for (i) any technical failures of any kind, including but not limited to malfunctions, interruptions or disconnections in phone lines or network hardware or software; (ii) technical or human error which may occur in the administration of the competition; (iii) any malfunction of or damage to the prizes; or (iv) any restrictions or delays imposed by any customs authorities or any import or other taxes of any kind imposed by any taxation authority in respect of the prizes.

Squarespace - złudny marketing.

Squarespace/firma, która tworzy strony internetowe/ zorganizowała na Twitterze konkurs.

Polegał on na tym, żeby ludzie w swoich wiadomościach używali nazwy firmy poprzedzonej hashtagiem /#squarespace/. Zakomunikowali, że każdego dnia /a konkurs trwał dni 30/ będą wybierać przypadkową osobę, która zdobędzie iPhone'a.
W rzeczywistości nagrodą nie był rzeczony iPhone tylko kupon o watości 199 dolarów do zrealizowania w Apple store. A iPhone'a za 199 dolarów mógł mieć tylko ten kto podpisał umowę z AT&T /bez niej cena iPhone'a wynosiła 699 dolarów/.
Jeżeli Squarespace rzeczywiście chciałaby rozdać iPhony kampania kosztowałaby ich około 15 000 dolarów, a tak wyniosła ponad polowę mniej.
Firma na swojej stronie umieściła informację, że to nie iPhone, ale kupon o wartości 199 dolarów jest do zdobycia. Niemniej jednak kiedy ogłaszała zwycięzców to gratulowała wygrania iPhonów.

Przez czas trwania konkursu fraza #squarespace była tematem przewodnim. Taka promocja za 6 000 dolarów!

Komentarze były różne:
"Well it looks to me like they managed to get and hold the #1 trending topic on twitter for a measly $6,000. Kudos to them!"
"It's deceptive. Period. Their official tweet says "You did just win an iPhone". "
"I honestly don't see what's the big deal... This is the way it works all the time. Take a look at any iPhone contest from any company (when they're giving away more than 1 iPhone that is) and you'll notice that in most of the cases the winners will receive a gift certificate."

Bing Jingle Contest

Konkurs: Bing Jingle Contest
Typ konkursu: photo and video sharing

Pierwszy pomysł na promocję polegał na stworzeniu na Facebooku aplikacji, która pozwalała ludziom na wrzucanie zdjęć /temat: wakacyjna podróż/ i ocenę tych zdjęć przez innych. Specjalna komisja miała wybrać te z największą ilością oddanych głosów i poddać je kolejnej weryfikacji użytkowników, którzy zdecydowali które zdjęcie miało znaleźć się na stronie głównej Binga w dniu 3 sierpnia. Aplikacja FB umożliwiała także dzielenie się zdjęciami z przyjaciółmi na serwisie.

W kolejnej odsłonie Bing zaprosił ludzi do tego, by tworzyli video jingle dotyczące nowej wyszukiwarki i wrzucali je na kanał w You Tubie /zgrzyt! Google/ poddali ocenie. Zwycięzca miał otrzymać czek American Express o wartości 500 dolarów.
Efekt: 27 wideo, 238 000 odsłon, 550 komentarzy, 2200 tweetów
Zwycięzca: Bing Goes The Internet
Muszę powiedzieć, że po przesłuchaniu jingiel wpadł mi w ucho, a chyba o to właśnie chodzi. Niemniej jednak Jonattan Mann otrzymał wiele komentarzy o negatywnym wydźwięku.
/"Woah. Weird. Especially the dancing."/
Zresztą zobaczcie sami??

wtorek, 12 stycznia 2010

Heyah na Facebook

"Zawsze najniższych taryf, wielkiego karpia, którego nie pochłonąłby w całości nawet sam gruby kot Rysiek i oczywiście żadnych skarpet ani rózg wśród góry prezentów pod świecącym drzewkiem - życzy Wam wszystkim Heyah!"

"Oglądaliście już Avatara? To obczajcie ten obrazek ;))"

Profil Heyah ma obecnie ponad 15 000 fanów.
Można też zagrać w "stukukruku".

Lenovo i siatkówka na Facebook

Agencja: Agencja 21 i DeepSense
Wykorzystany motyw: notebook Lenovo jest oficjalnym laptopem polskiej siatkówki/Mistrzostwa Europy w Piłce Siatkowej Kobiet w Łodzi/

Powstały 2 profile: Lenovo wspiera siatkówkę - dotyczący reprezentacji siatkarzy i siatkarek oraz Lenovo Polska - traktujący o produktach Lenovo.
Drugi z profili miał powstać po ME w Piłce Siatkowej, ale wzmianki o nim miały pojawiać się w uruchomionym profilu.
"Lenovo wspiera siatkówkę" miało być aktualizowane kilka razy w tygodniu, informacje miały także pojawiać się po zakończeniu każdego meczu. Na FB przez 11 dni prowadzona była kampania promocyjna profilu. Najbardziej zagorzali fani profilu mieli dostać bilety na mecze, wszyscy mogli korzystać z przygotowanych aplikacji: głosowanie na najlepszą siatkarkę oraz typować wyniki meczów. Do wygrania były atrakcyjne nagrody: piłka i koszulka z autografami Mistrzów Europy. Uruchomione zostało także forum dyskusyjne.

W ciągu 8 dni fanami profilu zostało 570 osób. Na najlepsze siatkarki w 8 dni oddano ponad 5 400 głosów, a w typowaniu wyników codziennie brało udział ponad 200 osób. Fani zamieszczali w galerii zrobione przez siebie w trakcie meczów zdjęcia.

Lenovo wspiera siatkówkę
dalej jest aktualizowany i ma teraz ponad 750 fanów.
Profil Lenovo Polska ma obecnie 450 fanów.

Coca-Cola na Facebook.com

Co jeżeli profil marki na serwisie został założony przez dwóch studentów?

Z taką sytuacją zmierzyła się Coca-Cola i jej strategia przyniosła doskonały efekt. Kiedy okazało się, że profil firmy już jest na Facebook, Coca-Cola zafundowała jego twórcom wycieczkę do siedziby firmy. Otrzymali oni błogosławieństwo giganta i dalej zarządzają profilem Coli. Wilk syty i owca cała. Coca-Cola nie musiała od nowa budować społeczności.
Strona ma teraz ponad 4 mln fanów, a producent nie wydał na jej promocję ani centa.


Co dalej? Strona http://www.facebakers.com przedstawia statystyki Fan Page Coca Coli:


W ostatnich dniach strona przeżywa prawdziwy rozkwit. Zastanówmy się co przyczyniło się do tak nagłego wzrostu. Można przypuszczać, że jest on związany z mającym się niedługo przydarzyć Super Bowl /czyli wielkie święto footballu amerykańskiego, tym razem w Miami 7 lutego 2010/. W tym roku liczba widzów zgromadzonych przed ekranami może przekroczyć 100 mln. Emisja 30 sekundowego spotu TV w trakcie trwania meczu to wydatek około 3 mln $. W tym roku Coca Cola włączyła jako core swojej strategii na ten moment także Facebook.com. Firma połączyła swoją reklamę przygotowaną na Super Bowl z akcją charytatywną, która polega na przesłaniu wirtualnego prezentu oraz możliwością zobaczenia przed meczem swojej reklamy przygotowanej na Super Bowl.Celem kampanii jest zebranie 250 000 $ na rzecz organizacji non-profit Boys & Girls Clubs of America /która to organizuje zajęcia rekreacyjne dla dzieci/.
Na Fan Page Coca-Coli dodano zakładkę: "Live Positively":


Za pomocą tej aplikacji można wysłać wirtualny prezent /zgadnijcie jaki?/, a następnie obejrzeć sneak peak reklamy Coca Coli na Super Bowl. Za każdy wysłany prezent Coca Cola przekazuje 1 $ na rzecz organizacji non-profit.
Bardzo fajne połączenie promocji marki prowadzone w różnych kanałach. Powiem szczerze, że Coca Cola znowu wywołała u mnie 'efekt WOW'.

Kumpel z Przeszłości – 1944 Live na Facebook.com

Kampania: “Kumpel z Przeszłości – 1944 Live”
Agencja: San Markos
Temat: 65. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego.
Start: 26 lipca 2009
Cel:
przybliżenie internautom historycznych wydarzeń sprzed 65 lat.

Sosna: "Chciałabym mieć takie buty... Prawdziwy szlagier sezonu"

Na Facebooku utworzono profile 2 powstańców: Kostki i Sosny /postacie fikcyjne/. Wspomnienia młodych ludzi utworzyły kronikę wydarzeń z tamtych dni. Relacja była prowadzona przez 63 dni; pisana językiem młodzieżowym, dodatkowo zilustrowana zdjęciami i filmami, które pozwoliły na wyobrażenie sobie przeżyć i atmosfery powstańczych dni.
Kostek Dwadzieściatrzy i Sosna Dwadzieściacztery to para zakochanych młodych ludzi, walczących w Powstaniu Walszawskim. Kostek ma 21 lat, mieszka na Czerniakowie.

Sosna pisze: "
Urodziłam się w 1924 roku w Warszawie na moim ukochanym Żoliborzu. Skończyłam liceum im. J. Słowackiego. Pasjonuje mnie architektura współczesna - wspaniały modernizm, jakiego u nas też nie brakuje. Po wojnie na pewno będę ją studiować.".

Kostek walczy w Batalionie Zośka, Sosna jest łączniczką w Parasolu. Sosna umiera.

Relacja jest prowadzona w sposób wiarygodny. Kumpla chętnie się słucha. Temat Powstania miał trafić do młodych ludzi. Losy młodych powstańców śledziło blisko 4000 osób. Byli zaangażowani w dyskusje na temat Powstania, komentowali wpisy.
Agencja zdobyła za tą kampanię nagrodę w konkursie Epica Awards.

poniedziałek, 11 stycznia 2010

Twitter Power

By Hugh MacLeod

Mikroblogi jeszcze u nas nie są tak popularne, mam wrażenie, że w Polsce korzystają z nich głównie geek'i internetu, żeby odkryć czym to się je.
A tymczasem na świecie nastała Twitteromania, wszyscy tweetują.
Poza tym u nas kocha się to co polskie - jeszcze do niedawna nie Twitter, tylko Blip, chociaż teraz gigant w Polsce wysunął się na prowadzenie. Mamy też jeszcze parę kumpli Blipa, czyli Flakera, Spinacza, znienawidzonego przez niektóych Śledzika i nowego gracza na rynku ascetycznego Camblera.
W czym upatrywać siły i sensu mikroblogowania? Hmmm.... W Polsce czekamy na dojście mikroblogów do masy krytycznej, powoli eksplorując ten obszar i badając o co w nim chodzi. Zalozyłam sobie profil na Blipie, bo i czemu nie, chciałam przekonać się jak to ma się do Twittera i i sprawdzić jego możliwości. I upss... tu pojawił się zonk, a mianowicie nie miałam kogo dodać ze swoich znajomych /a wierzcie, że przez 30 lat mojego życia trochę ich się uzbierało/ z prostej przyczyny - nikt nie kwapił się, żeby taki profil mieć założony. Ale zbawiłam parę owieczek i kilka osób założyło konta, do tej chwili zachodząc w głowę po jaką cholerę to zrobili.
Owszem Lech Wałęsa, którego śledzi /trochę niefortunnie użyte słowo/ kilkaset osób czy TVN24 mają swoje profile na Blipie.
Tak na marginesie ja mam chyba strasznego pecha, bo kiedy próbuję wejść na Blip to zbyt często natykam się na Pana Oponkę, który mówi: "Blip bardzo przeprasza, ale nie jest w stanie dostarczyć strony, o którą prosisz. Pozwól mu chwilę odpocząć i spróbuj ponownie." I wkurza mnie niezmiernie "wyloguj" po lewej stronie, a nie jak każe nauka zgodnie z tym do czegośmy się przyzwyczaili.
Także na sukces mikroblogów musimy jeszcze trochę poczekać. Czy nadejdzie??? Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że tak! Allelujah!
No i zanim ten ich czas nadejdzie to ja powiem Wam co mi się wydaje na podstawie mojego doświadczenia z mikroblogami i doświadczenia innych zacnych głów zza oceanu, jak będziemy mogli komunikować się z konsumentami naszych produktów i usług.



Social media ... alee o zo choci?

Twitter, Facebook, You Tube, Hulu... Jeszcze 10 lat temu te słowa nie znaczyły dokładnie nic, bo nie istniały. Teraz ciężko w mowie potocznej nie użyć: "tweetowania", "jestem hardcorem"; kobiety na FB ustawiają w statusie kolor /kto wie co to znaczy?/, zmiana backgroundu na zielony na Twitterze, przygarnięcie zagubionego żółwia w Farmville. Szczególnie w weekend kiedy media mają wolne to "nowi dziennikarze" przejmują ich rolę i np. na Twitterze pojawia się galeria zdjęć z trzęsienia ziemi w Północnej Kalifornii /dla zainteresowanych @amyeureka/ czy awarii samolotu ze słynnym terminatorem i gubernatorem w jednej osobie /Schwarzenegger zrelacjonował całe wydarzenie na Twitterze, użytkownicy serwisu byli szybciej poinformowani o wszystkim niż największe stacje TV i radio/.
Każdy może teraz stać się miejskim reporterem informującym w nagranym iPhonem filmiku z zauważonej właśnie kradzieży batonu w sklepie na rogu u Pana Zdzisia.
Social media nie zamienią i nie wyeliminują potrzeby wypicia herbatki w magicznej atmosferze Sentymentu z bliskimi przyjaciółmi, ale sprawiają, że możemy się dzielić szybciej i większą ilością informacji z wieloma osobami.
Mikroblogi, serwisy typu FB, Nasza-klasa, Goldenline czy Flickr na stałe wpisały się w świadomość osób buszujących w sieci. Is it just a fad? Odpowiedźcie sobie sami rozpoczynając i kończąc dzień przeglądając nowe zdjęcia znajomych na NK czy czytając na FB, że koleżanki synek rozchorował się i ma w domu "szpital na peryferiach".
A i marketerzy mają ból głowy wymyślając i opracowując strategie obecności marki w mediach społecznych - młodym jeszcze i nie do końca zbadanym obszarze nowych mediów. Obchodzimy się z nimi jak z jajkiem. Czy dana strategia się sprawdzi? Co nowego jeszcze można zrobić, jakie niestandardowe działania wdrożyć, o czym pisać i jak, żeby chwyciło....
No właśnie powoli uczymy się, nabieramy doświadczenia i stajemy ekspertami w tym świecie gdzie to konsumenci przejęli inicjatywę. Spróbujmy nie utonąć w otchłani i dzielnie stawić czoła temu co nowe. Parę wskazówek i sztuczek co i jak można zrobić przy pomocy mediów społecznych znajdziecie na tym blogu. Zachęcam też do dzielenia się swoją wiedzą z udanych projektów,a także z tych mniej efektywnych i efektownych. Na błędach uczyć się najlepiej.